poniedziałek, 6 kwietnia 2020


Codziennie kładę się spać z nadzieją, że to co nas otacza jest tylko snem. Chcę obudzić się rano i zapomnieć o tym koszmarze. Przecież to jest jak scenariusz niskonakładowego filmu bez znanych aktorów. Grają jedynie amatorzy z ulicy, a w zasadzie z własnych domów, bo nas w nich pozamykano. Nawet widzę tytuł tego kiczowatego filmu: "Szczęki nietoperza, kontra ludzkość całego świata". Tylko, że z tego horroru nie można się nawet pośmiać. W naszym scenariuszu są rzeczywiste trumny ofiar, dramat osób, które umierały nagle i do tego w samotności. Na ich pogrzebach nie ma nikogo z bliskich.

Globalna pandemia

Co ma przymusowa kwarantanna społeczności Białopola w województwie lubelskim, do tego, że po drugiej stronie globu, zaledwie cztery miesiące wcześniej, w jakiejś wiosce w prowincji Hubei w Chinach, jakiegoś rolnika zaraził łuskowiec, tamtejszy przysmak kulinarny? Ten przemiły z wyglądu, żyjący na drzewach ssak, nie jest do tego niczemu winien. Wcześniej zaraził się od nietoperza. Oczywiście zgoda. Powinien stosować się do reguł kwarantanny i zostać w domu. W zasadzie w swojej norze, póki nie wyzdrowieje, lub umrze. Czy ktoś z Białopola wie jak wygląda łuskowiec? Może ktoś z prowincji Hubei wie gdzie jest Białopole, Lublin, albo Polska?

Koszmar trwa nadal

Agencje informacyjne z USA podają, że w  nowojorskim ZOO koronawirusem zaraził się tygrys od swojego opiekuna. To oznacza mniej więcej to, że na pewno wirus będzie teraz mutować. Poprzedni wirus SARS w 2002 roku też zmutował. Na szczęście tak, że stał się wyleczalny jak zwykła grypa. A jeżeli SARS CoV-2 zmutuje w gorszym nieprzewidywalnym kierunku?

Raz, dwa, trzy ... respirator dostaniesz Ty

Najbardziej przeraża mnie wybór jaki dokonują lekarze przy zakwalifikowaniu chorego, jako nadającego się do podłączenia do respiratora. Do takiej selekcji dochodzi każdego dnia we Włoszech, Hiszpanii, czy Nowym Yorku. Taka wyliczanka: "raz, dwa, trzy ... na respirator zasługujesz Ty..." Podobno w Polsce takie problemy pojawią się, gdy liczba zakażonych przekroczy 10 - 20 tysięcy. Na razie jest ich 4,5 tysiące (na dzień 6.04.2020). Jednak rzyrost zakażonych postępuje w tempie geometryczny, to może to być zarówno za miesiąc, jak i za tydzień.


Sposoby na nudę w domu

Na razie najbardziej tragiczne wieści docierają jedynie z zagranicy. W Polsce władza stara się przekonać nas do wyborów. Chcą żeby na nich głosować zanim zrozumiemy, że tak naprawdę to oni nic dobrego dla nas nie robią.W tym czasie przeciętni Polacy martwią się tym, za co będą żyć, gdy skończy się płatny okres wypowiedzenia. Powszechnym problemem jest to czym wypełnić nudę wynikającą z ciągłego siedzenia w domu.

Dwie godziny dla seniorów

O ile osobom młodym do bezproduktywnego spędzania czasu wystarczy internet, to osoby starsze naprawdę źle znoszą kwarantannę. To są ludzie z grupy największego ryzyka zachorowania. Powinni siedzieć pozamykani w domach, a ich po prostu nosi... By im zapewnić większe bezpieczeństwo przed zarażeniem śmiercionośnym dla nich wirusem, ich dzieci izolują ich od wnuków. Wiadomo dzieci zazwyczaj przechodzą koronawirus bezobjawowo, ale mogą zarażać innych. Wnuki są poważnym zagrożeniem dla swoich dziadków. Izolacja od nich powoduje, że z braku zajęcia seniorzy szukają jakiś innych atrakcji. Siedzenie w domu i oglądanie durnych seriali to dla nich powolne umieranie. Oni muszą wyjść z domu. Pretekstem jest wyjście do sklepu spożywczego, najlepiej marketu. Wyznaczenie dwu godzin na zakupy wyłącznie dla seniorów (między godziną 10, a 12) to świetny pomysł, na ograniczenie ryzyka zarażenia ich koronawirusem od osób młodszych, bezobjawowych.

Zakupy jako atrakcja towarzyska

Wyjście seniorów do sklepów spożywczych jest w czasach epidemii jedyną atrakcją. Już wcześniej preferowali oni sklepy nie z uwagi na asortyment, czy cenę produktów. Seniorzy wybierają sklepy pod katem spotkań z innymi ludźmi, wymianie poglądów, czy wręcz dostarczaniu adrenaliny dzięki potyczkom słownym z kimś, kto ma inne zdanie. Przede wszystkim starsi ludzie traktują markety jak czytelnie służące przeglądowi prasy. Przychodzą codziennie po jedną bułkę, czy plasterek kiełbasy, ale podczas zakupów zdążą przeczytać kilka interesujących im gazet. By znaleźć chętnego do dyskusji wystarczy im wziąć do czytania gazetę Wyborczą, czy Nie i poczekać jak ktoś będzie chciał poczytać Gazetę Polską. To wystarczy by nawiązać dość spolaryzowaną rozmowę, pełną inwektyw i obelg. Taka wymiana poglądów z pewnością rozładuje ich napięcie nerwowe po powrocie do domu.
Niestety ograniczona liczba klientów wpuszczanych do marketów (trzy osoby na kasę) poważnie ograniczyła możliwość nawiązywania konwersacji. Również pracownicy marketów ograniczają przedłużające się prasówki.      


Jak wykorzystać czas spędzany w domu

Okres izolacji jaki zafundował nam rząd, a właściwie koronawirus to czas jaki możemy wykorzystać na zrewidowanie swoich przyzwyczajeń. Mamy wreszcie czas, by zająć się własnym dzieckiem, pomóc mu z nauce, poświęcić czas partnerowi, przeczytać dawno odłożoną na półkę książkę, obejrzeć jakiś wartościowy film. Można też dodać kilka artykułów na prowadzonych blogach, zrobić kilka zdjęć, czy wreszcie zainstalować skomplikowane aplikacje użytkowe na smartfona. Osoby, które w epidemii koronawirusa doszukują się głębszego sensu powinny w tym czasie postarać się wyciągnąć dla siebie wnioski z tego wydarzenia. Wprowadzić do swojego życia coś co wzmocni ich duchowo.


Święta w izolacji od rodziny

Wszystko wskazuje na to, że Wielkanoc 2020 roku będziemy świętować w izolacji od rodziny. Apeluje o to premier, minister zdrowia, duchowni, a nawet sam papież Franciszek. Okres Wielkiego Tygodnia to czas kiedy przygotowywaliśmy się duchowo do Święta Zmartwychwstania. Każdy dzień, począwszy od Niedzieli Palmowej wyznaczał nam inne zadania. Dla wielu chrześcijan Wielkanoc to jedno z najważniejszych dni w roku. Dla katolików to okres obowiązkowej spowiedzi i przyjęcia Komunii Świętej. Mówi o tym drugie i trzecie przykazanie Kościoła Katolickiego. W tym kontekście konieczność pozostania w domu jest dla katolików ciężkim do zaakceptowania ograniczeniem. By to zrozumieć trzeba bezpośrednio doświadczyć epidemii. Tak stało się w Białopolu, gdzie pierwszą zainfekowaną osobą był zmarły niedawno, miejscowy proboszcz. Przed  śmiercią nieświadomie zainfekował dużą liczbę mieszkańców gminy, najprawdopodobniej podczas przekazywania komunikantów w czasie mszy.  

Zamknięte kościoły

W listopadzie ubiegłego roku podawaliśmy przykład kościołów domowych w Chinach i na Ukrainie jako formie kultywowania wiary w małych społecznościach w krajach, gdzie nie ma podstawowych swobód obywatelskich. Teraz okazało się, że podstawowe prawo obywatelskie jakim jest swoboda manifestowania swojego wyznania zostało ograniczone przez rząd, który w pewnym sensie zamknął kościoły troszcząc się o nasze zdrowie. To w dużym stopniu zmieniło święta dla katolików. Być może w najbliższym czasie kościoły domowe staną się jedyną drogą praktykowania wiary.


Obrzędy i tradycje Kościoła Katolickiego

Manifestowanie obrzędów i tradycji religijnych w Kościele Katolickim jest jednym z podstawowych elementów celebracji Wielkiego Tygodnia. Preludium jest Niedziela Palmowa. Przez wiele pokoleń tego dnia wierni gromadzili się w kościołach przynosząc ze sobą tradycyjne palemki, na pamiątkę wjazdu Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Niektóre miejscowości słynęły z ozdobnych, kilkumetrowych palm przygotowywanych przez społeczność lokalną. Procesja z palmami była okazją do ich zaprezentowania, a w niektórych parafiach tak przebiegała rywalizacja między grupami wiernych ubiegających się o tytuł najładniejszej palmy.

Wielki Post

Środa popielcowa jest pierwszym dniem wielkiego postu. W tym dniu katolicy są zobowiązaniu do wzięcia udziału w mszy świętej, podczas której kapłan symbolicznie posypuje ich głowy popiołem. Wielki Czwartek jest drugim dniem wielkiego postu. W tym dniu w kościołach odbywa się nabożeństwo z wieczerzą pańską, którą poprzedza obmywanie nóg wiernym, oraz konsekracja olejów służących przez cały rok do namaszczania chorych, katechumenów, czy biskupów. Duchowni otrzymują nowy olej, a stary się spala. Nabożeństwo jest odprawiane na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy  podczas, której Chrystus ofiarował Bogu swoje ciało i krew, przekazując Je swoim apostołom. Uroczystości Wielkiego Czwartku rozpoczynają Triduum Paschalne. Wieczerza Pańska pozostanie niedokończona, i tak będzie podczas liturgii w Wielki Piątek i Wielka Sobotę. Wieczorem w Wielki Czwartek jest odprawiana droga krzyżowa. W Rzymie odprawiaja ją papież w Koloseum.


Adoracja Krzyża

Pojęcie paschy nawiązuje do pamiątki wyjścia Żydów z Egiptu. Poprzedzała ją wieczerza sederowa, kultywowana do dziś w pierwszym dniu paschy.
Liturgia Wielkiego Piątku jest związana z Męką Pańską. Również podczas niej może być odprawiana droga krzyżowa. Podczas nabożeństwa odbywa się Adoracja Krzyża, poprzez całowanie ran Chrystusa. Po Adoracji następuje udzielenie Komunii Świętej, a następnie symboliczne przeniesienie figury do Grobu Pańskiego. W niektórych kościołach odprawiane są wówczas Gorzkie Żale.


Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem wyciszenia. Wierni oczekują zmartwychwstania Chrystus. Przy Grobie Pańskim zaciągane są warty przez wiernych ubranych w mundury Rzymian. W tym dniu wiele osób przystępuje do spowiedzi, przyjmując stosowną pokutę. Przez cały dzień we wszystkich kościołach odbywa się święcenie koszyczków wielkanocnych. Wielka Sobota kończy się po zmierzchu. Wówczas odprawiana jest msza Wigilii Paschalnej. W niektórych kościołach misterium paschalnemu towarzyszy rozpalanie i poświęcenie ognia. Wierni zapalają przyniesione ze sobą świece.

Wielkanoc

Święto Wielkiej Nocy jest dla chrześcijan nicejskiego wyznania wiary największym chrześcijańskim świętem. Noc w której Jezus zmartwychwstał jest nowym rozdziałem w kalendarzu kościelnym. Rozpoczyna się radosny czas świętowania zmartwychwstania Chrystusa i oczekiwanie na zesłanie Ducha Świętego. Kończy się okres Triduum Paschalnego. Po czterdziestodniowym poście i nocnym czuwaniu, od samego rana słychać radosne bicie dzwonów, przeplatane strzałami petard. W procesji rezurekcyjnej wierni obwieszczają światu Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Pana. Podczas procesji diakon lub kapłan, w asyście, niesie hostię w monstrancji do kaplicy adoracji zwanej Grobem Pańskim.

Poniedziałek Wielkanocny

Po pierwszym dniu świąt nadchodzi Poniedziałek Wielkanocny, potocznie zwany dyngusem. Nawiązuje on do pogańskich zwyczajów obchodzonych na wiosnę. Budzenie się do życia ziemi po okresie zimowym wiąże się z symbolicznym śmigusem-dyngusem. To rytuał zalotny związanym z  symbolicznym smaganiu panien witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu ich zimną wodą. Z czasem przyjęło to formę obustronnych zaczepek.



Wielkanoc 2020

W Kościele Katolickim okres poprzedzający i same Święta Wielkanocne mają barwną, a zarazem mistyczną oprawę. Wszystkie te obrzędy i zwyczaje mają przygotować wiernych do godnego przeżycia postu, a następnie święta Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wiele z nich ma zasięg lokalny. Niektóre są modyfikowane na przestrzeni lat. Ograniczenia wynikające z pandemii koronawirusa powodują, że tegoroczne święta będą nieporównywalnie inne niż dotąd. Jak zapowiadają to duchowni różnych wyznań Wielkanoc 2020 roku z pewnością będzie mieć bardziej ewangelicki charakter. W Kościele Katolickim zostają odwołane wszelkie uroczystości związane z obchodami Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Wydane są nawet odpowiednie dyspensy od konieczności ich przestrzegania. W konsekwencji sami w swoich domach będziemy musieli przygotować się duchowo do Świąt. W powszechnej modlitwie wyznać swoje grzechy przed Panem Bogiem. Nawet sami będziemy musieli poświęcić tradycyjną święconkę. 


Zaprośmy Pana Boga do siebie na kwarantannę

Z pewnością w godnym przeżywaniu Świąt Wielkanocnych pomogą nam transmisje nabożeństw w mediach. Ułatwiają one kontakt z kościołem. Jest tylko jeden warunek. Musimy w nich aktywnie uczestniczyć. Codzienne modlitwy, na głos, w gronie rodzinnym, rozważanie biblijnych haseł dnia, modlitwa dziękczynna przed posiłkiem to powszechne zwyczaje ewangelików. Może warto w czasach, gdy jesteśmy pozamykani w naszych domach zaprosić do siebie Pana Boga na kwarantannę. Odszukać śpiewnik kościelny, zabytkowy mszalnik niedzielny, czy kalendarz ewangelicki. Również w internecie znajdziemy stronę z Biblią na co dzień,  na YouTubie Codziennik biblijny, a dla osób zaawansowanych w wierze materiały do samodzielnego odprawiania nabożeństw domowych.


Taka wspólna modlitwa domowników z pewnością zbliży nas ze sobą, a naszą rodzinę do Pana Boga.

W Piśmie Świętym czytamy:

"Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich"

(Mt 18,20)






Jeśli chcesz, zostaw po sobie ślad w komentarzu, będzie nam miło go przeczytać. Pamiętaj jednak , że w Internecie również obowiązują zasady savoir-vivre. Komentarze łamiące netetykietę (tj. wulgaryzmy, spamowanie, etc.) będą usuwane.

Subskrybuj posty | Subskrybuj komentarze

- Copyright © Inside Your Life | blog lifestylowy - Skyblue - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -