Archiwum dla 2020

Trasy rowerowe wokół Łańcuta


W ubiegłym roku Łańcut świętował swoje 650 lecie. To podkarpackie miasto jest położone malowniczo na granicy Podgórza Dynowskiego i Pradoliny Podkarpackiej będącej częścią wielkiej Kotliny Sandomierskiej ukształtowanej w erze lodowcowej. Południowa część miasta znajduje się w terenie  pagórkowatym, za to północ to równina rzeźbiona meandrami starego i nowego Wisłoka. 

Nic dziwnego, że w średniowieczu miejsce to spodobało się osadnikom niemieckim. Według historyków pochodzili oni z Bawarii z Landshut lub ze Śląska z Landeshut. Można wiec domniemywać, że nazwa pochodziła od niemieckiej nazwy kapelusza wiejskiego, ale prof. Miodek tłumaczy to jako "osada przygraniczna", strażnica kraju. W momencie nadania praw miejskich przez Kazimierza Wielkiego w 1349 roku istniały już w Łańcucie umocnienia obronne w postaci drewnianej fortecy - zamku i fosy wzmocnionej palisadą. Również w archiwach watykańskich można znaleźć dokument z 1378 roku potwierdzający istnienie parafii łańcuckiej. Jednak historia osady jest jeszcze starsza. Potwierdziły to prace archeologiczne podczas, których odkryto umocnienia i budowle z początków istnienia Państwa Polskiego.


Trzeba też podkreślić, że obszar ten był bogaty w zwierzynę zamieszkującą Puszczę Sandomierską. Były też kopalnie rud żelaza i iłu do wyrobu ceramiki. To wzmacniało atrakcyjność osiedla się tu przybyłej ludności.

Zamek w Łańcucie

W centrum Łańcuta znajduje się okazały Zamek. Został on wybudowany przez Stanisława Lubomirskiego w latach 1629-1642. Zamek wraz z umocnieniami obronnymi miał znaczenie strategiczne dla Polski. Trzykrotne najazdy Tatarów jakie miały miejsce na początku XVII wieku zakończyły się kompletnym spaleniem miasta w 1624 roku.

Tylko nowoczesny zamek obronny typu "palazzo in fortezza" mógł powstrzymać najazdy wroga. Te nowoczesne zamki były budowane na wzór zamków włoskich. Wyróżniały się wieżyczkami obronnymi umieszczonymi na rogach budynku mieszkalnego. Dodatkowo całość była otoczona silnymi fortyfikacjami obronnymi. Gdy ustały najazdy tatarów pod koniec XVIII wieku Izabela Czartoryska przekształciła fortecę w zespół pałacowo - parkowy.

Nasadzono tu wówczas wiele egzotycznych roślin, powstał ogród włoski, zwierzyniec. Stworzono niepowtarzalna aleję spacerową, a Łańcut stał się jedną z najwspanialszych rezydencji arystokracji w Polsce. To przyciągnęło artystów i oficjeli z całej Europy, a zamek w Łańcucie stał się atelier sztuki. Kwitło tu życie muzyczne, teatralne, towarzyskie. Częstymi gośćmi zamku w Łańcucie był Hugo Kołataj, Tadeusz Kościuszko, Jan Śniadecki, Cesarz Franciszek Józef, Arcyksiążę Ferdynand.


XIX i XX wiek to dalszy rozkwit zamku. Dzięki temu Łańcut stał się stolicą kulturalną regionu. Organizowano tu koncerty i festiwale muzyczne, polowania, turnieje tenisowe i zawody w polo. Od początku XX wieku Łańcut stał się naturalną rezydencją dyplomatów, polityków i głów państw. Gościła w Łańcucie między innymi brytyjska Królowa Maria, Franklin D. Roosevelt, Papież Pius X, Ferdynand I Król Rumunii, czy Jerzy książę Kentu. Podczas II Wojny Światowej na zamku mieszkał minister propagandy III Rzeszy Joachim Ribbentrop.
Zabytkowy i dyplomatyczny charakter zamku uchronił Łańcut przed zniszczeniami podczas obu wojen światowych.

Źródło : greenvelo.pl

Zamek w Łańcucie dziś

Przed wkroczeniem armii radzieckiej, korzystając z niemieckiego specjalnego pociągu, w asyście oddziału Wermachtu, Alfred Potocki, ostatni właściciel zamku w Łańcucie "ewakuował się" do Szwajcarii, wraz 600 skrzyniami obrazów, dzieł sztuki i kosztownościami. Zamek w Łańcucie przejął Skarb Państwa, a Potocki zmarł bezpotomnie w Szwajcarii trwoniąc do resztki całą fortunę. Na szczęście Potocki nie wszystko wywiózł z Łańcuta, a nie wszystko co zostało rozszabrowali Rosjanie. Sporo wystroju zamku udało się uratować. Po wojnie władze komunistyczne starały się  utrzymać mecenat sztuki w Łańcucie. Od 1961 roku na zamku w Łańcucie odbywają się imprezy kulturalne. Najważniejsza to Dni Muzyki Kameralnej. Potem nazwa tej imprezy ulegała zmianom. Najpierw był to Festiwal Muzyki Łańcut, a później Muzyczny Festiwal w Łańcucie. Jest to do dziś najsłynniejszy festiwal w Polsce. Przez 28 lat kierował nim Bogusław Kaczyński, autor książki "Łańcut, moja miłość". W 2003 r. Bogusław Kaczyński został Honorowym Obywatelem Miasta Łańcuta.

Co warto zwiedzić w mieście?

Zwiedzanie Łańcuta powinniśmy rozpocząć od zamku. Zamkowe wnętrza należą do najpiękniejszych w Polsce. W zamkowym muzeum zobaczyć bogate i różnorodne kolekcje malarstwa, grafiki, mebli, instrumentów muzycznych, sreber, porcelany, szkła, lalek, tkanin i wspaniały księgozbiór. 

We wnętrzach  zamku szczególnie urzeka Sala Balowa. Na terenie zamku znajduje się kompleks hippiczny z bogato wyposażoną parowozownią i wystawa poświęcona sztuce cerkiewnej. Zgromadzono tu zabytki z bieszczadzkich cerkwi, które pozostałych po ludności łemkowskiej przesiedlonej w ramach akcji Wisła. Na uwagę zasługuje 36 hektarowy park wokół zamku, ogród różany i storczykarnia, w której stworzono trzy różne strefy klimatyczne by mogły rosnąć ich różne gatunki. W bibliotece zamkowej znajdziemy dzieła pamiętające jeszcze jej założycielkę, Izabelę Czartoryską. Tuż obok zamku, na placu Jana Sobieskiego 16, znajduje się udostępniona do zwiedzania synagoga. Została ona zbudowana w 1761 roku. W czasie II Wojny Światowej Niemcy usiłowali spalić synagogę, ale za wstawiennictwem Alfreda Potockiego udało się ją uratować.



Muzeum gorzelnictwa

W pochodzącym  z 1833 roku dworku, naprzeciwko dworca kolejowego, mieści się jedyne w Polsce Muzeum Gorzelnictwa. W muzeum eksponowane są zbiory, związane z historią gorzelnictwa w Łańcucie i poza nim. Wśród eksponatów znajdują się historyczne butelki, maszyny produkcyjne i rozlewnicze, dokumenty, zdjęcia oraz aranżacje wnętrz produkcyjnych i biur. Wystawa ukazuje dawne metody produkcji wódek oparte o eksponaty i rekonstrukcję urządzeń z dawnej Fabryki Likierów, Rosolisów i Rumu Hrabiego Alfreda Potockiego. Dworek znajduje się na terenie obecnej fabryki Polmos Łańcut, którą w 2013 roku ratował przed upadłością aktor Bruce Willis. Widać to często w jego filmach, gdy lokuje produkowane tu wyroby. Jako jedyny w Polsce łańcucki Polmos ma do dziś patent na wytwarzanie likierów z serii Rosolis. To rodzaj likieru aromatyzowanego naturalnymi płatkami róży według receptury opracowanej w czasach Alfreda I hr. Potockiego produkowany w Łańcucie od 1764 roku. Z pewnością przez setki lat wyszukane alkohole produkowane w fabryce Potockiego były dodatkową atrakcją dla osób goszczących na zamku w Łańcucie.

Gdzie na rower?

Po zwiedzeniu najważniejszych atrakcji Łańcuta zapraszamy na wycieczki rowerowe po okolicy.  Od razu zaznaczmy, że trasy nizinne są na północ od miasta w pobliżu Wisłoka, a na południu będą to trasy urozmaicone wzniesieniami. Wycieczki rowerem można robić w formie pętli, zaczynając i kończąc w Łańcucie, lub w jednym kierunku do stacji kolejowej, gdzie jest łatwe połączenie z Łańcutem. W internecie można naliczyć opisy ponad 140 różnych tras rowerowych przechodzących lub rozpoczynających się w  Łańcucie. Najdłuższa liczy ponad 326 km i prowadzi do Tarnowa, przez Beskid Niski. Poza tym do Łańcuta zagląda najdłuższy polski szlak rowerowy Green Velo. Szlak ten liczy 2095 km i prowadzi wzdłuż granicy przez północno - wschodnią część Polski z Elbląga do Końskich w województwie świętokrzyskim.



Green Velo

Szlak Green Velo (szlak zielony) liczy w województwie podkarpackim 459 km. Prowadzi wzdłuż granicy z Ukrainą. Odwiedza Horyniec Zdrój, Przemyśl, aby dalej podążać na północny zachód pogórzem Dynowskim, przez  Babice i Dynów do Rzeszowa. Za stolicą województwa zawraca na wschód, wzdłuż linii kolejowej do Łańcuta. W Łańcucie podąża ulicą Polną i Kolejową obok Muzeum Gorzelnictwa Polskiego i pola namiotowego przy ulicy Składowej. Przejeżdżając przez tory kolejowe, opuszcza Łańcut ulicą Jana Kochanowskiego, kierując się w stronę Białobrzegów i Wisłoka. Po drugiej stronie rzeki przecina nowo wybudowaną autostradę A4, i omijając z lewej strony malowniczy kompleks leśny ze stawami rybnymi Potok w Korniaktowie prowadzi nas do Leżańska. Ciekawostką obok stawów hodowlanych w Korniaktowie jest 200 metrowa droga krzyżowa w lesie. Ufundował ją w 1982 roku anonimowy lekarz ginekolog, pokutujący za popełnione grzechy. Napis przy pierwszej stacji Drogi Krzyżowej wyjaśnia, że jest to wotum za zabijane nienarodzonych dzieci. Kapliczki drogi krzyżowej były uroczyście poświęcone na Jasnej Górze w Częstochowie. W centrum Łańcuta, przy ulicy Kardynała Stanisława Wyszyńskiego jest odnoga szlaku Green Velo umożliwiająca rowerzystom zwiedzanie szlakiem miasta i zamku w Łańcucie. Szlak ten kończy się w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Tuż przy Hali Sportowej jest wejście do Parku Zamkowego. Po zwiedzeniu zamku wyjeżdżamy wejściem głównym obok synagogi. Powrót do głównego szlaku prowadzi obok zabytkowego kościoła - Fara.

Rzeszów - Łańcut

O ile mieszkańcy Łańcuta najczęściej jeżdżą do Rzeszowa na zakupy samochodem, to dla mieszkańców Rzeszowa wyjazd na rowerze do Łańcuta może być nie lada atrakcją turystyczną. Główną drogą to zaledwie 17 km, ale mimo, że powstała równoległa autostrada nadal na drodze 94 jest znaczny ruch samochodów, więc poruszanie się tam rowerem jest raczej niebezpieczne. Dlatego na tej trasie polecamy szlak Green Velo wzdłuż linii kolejowej lub drogi boczne prowadzące przez ul Słocińską, Pańskie, Kraczkową, Albigową - Czekaj do trasy nr 877 i dalej prosto do Łańcuta. Tak jak już wcześniej pisaliśmy, ta druga trasa ma po drodze kilka górek i ładne widoki. Obie trasy liczą łącznie niespełna 50 km.



Na ryby? Białobrzegi, Rezerwat Zmysłówka, Rajszula

Amatorom ciszy, odkrywania przyrody i wędkowania polecamy trasę do lasu przy Rezerwacie Zmysłówka, i las z Lisią Górą niedaleko Rakszawy. Są to trasy łatwe o charakterze nizinnym. Najwyższy punkt na trasie mamy na początku trasy w Łańcucie. Na wysokości 255 m npm jest położony Las Miejski Bażantarnia. Początkowo trasa do Zmysłówki prowadzi Szlakiem Green Velo.
Tuż za autostradą A4 opuszczamy ten szlak kierując się w prawo na Budy Łańcuckie. We wsi Korniaktów skręcamy w lewo jadąc w kierunku lasu nad stawami hodowlanymi Leśna Woda. 

W stawach można łowić karpie, amury, liny, wzdręgi, płocie, karasie. Konieczna jest wcześniejsza rezerwacja stanowiska wędkarskiego, bo są jedynie 4. Koszt łowienia to 30 zł za dzień. Po minięciu stawów hodowlanych wjeżdżamy w las. Dojeżdżamy do wzniesień morenowych zwanych Wałami Chrobrego. Po drodze natrafiamy na niebieski szlak rowerowy. To 28 km szlak prowadzący wokół lasu i rezerwatu Zmysłówka. Są to starodrzewy zachowane po dawnej Puszczy Sandomierskiej. Obszar ten należy do Zmysłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. W pierwszym odcinku natrafimy na wspomnianą już 200 metrową leśną drogę krzyżową. Napotykamy krzyże postawione ku pamięci żołnierzy AK, którzy na tych terenach prowadzili swoją działalność podczas II Wojny Światowej. Przy krzyżu "Dziurówka" w Opaleniskach była zakonspirowana drukarnia AK.

Atrakcją przyrodniczą jest Rezerwat Zmysłówka, to las o cechach naturalnych. Występuje tutaj modrzew polski, zespół grądu subkontynentalnego i buczyny karpackiej. Rosną też dwa pomnikowe dęby o średnicy 115 i 108 cm. W pobliżu Bud Łańcuckich na rozstaju leśnych dróg napotkamy drewnianą kapliczkę Matki Boskiej z 1820 roku. Kapliczkę wystawiono na pamiątkę ofiar epidemii cholery, która zdziesiątkowała okoliczną ludność w XIX wieku. Na uwagę zasługują również akcenty architektury żydowskiej, w tym cmentarz na wzniesieniu w Grodzisku - Miasto.   

Żołynia,  Lisia Góra

Dla tych którzy mają dobrą kondycję na dłuższe zwiedzanie polecamy udać się dalej do Żołyni. Po drodze zalecamy biwakowanie połączone z łowieniem ryb na zalewie Rajszula. Koszt połowu 30 zł za dzień, a 100 zł za tydzień. Dalej trasą 877 kierujemy się do Łańcuta. Ostatni odcinek trasy wiedzie skrajem największego lasu na północ od Łańcuta. Tam prowadzi 20 km rowerowy szlak garncarski prowadzący przez Medyńskie Ośrodki Garncarskie.


Szlak Garncarski

Rowerowy szlak garncarski to 22 kilometrowa przygoda rozpoczynająca i kończąca się w Czarnej, oddalonej o 8 kilometrów od Łańcuta. Szlak jest łatwy do pokonania nawet dla początkujących rowerzystów. Pierwsza część trasy to wycieczka krajoznawcza wiodąca przez miejsca związane z rzeźbieniem i wypalaniem gliny. Druga to rekreacyjne wędrowanie przez las u podnóży wspomnianej już Lisiej Góry. Główną atrakcją wycieczki jest Ośrodek Garncarski w Medynie Głogowskiej. Podstawowym elementem ośrodka jest Zagroda Garncarska

To budynek z XIX wieku z pełnym wyposażeniem do produkcji i piecem do wypalania ceramiki. Można tu natrafić na organizowane cyklicznie warsztaty garncarskie. Nauczyć się toczenia naczyń na kole garncarskim, rzeźbienia w glinie, czy wypalania ceramiki. W Medynie organizowane są Jarmarki Garncarskie. Podczas nich można zobaczyć występy folklorystyczne, czy skosztować dań regionalnej kuchni. Na trasie rowerowej jest kilka ośrodków tego typu.  Między innymi Park MB Jagodna w Medynie Łańcuckiej i Karczma U Garncarzy w Medynie Głogowskiej. Przy Zalesiu szlak zawraca, a trasa rowerowa staje się wędrówką przez las. W tym miejscu można skręcić w lewo na Węgliska, by pod Grabiną zobaczyć współczesną Kopalnię Piasku Rakszawa. To tu oprócz kruszywa wydobywa się słynne iły krakowieckie, potrzebne do wyrobu ceramiki.


Rowerowy Szlak Żelazny

Jadąc do kopalni, w Węgliskach spotkamy inny, tematyczny szlak rowerowy. To w zasadzie 30 kilometrowa ścieżka dydaktyczna - "Szlak Żelazny. Na trasie znajdują się przystanki z tablicami informacyjnymi. Szlak prowadzi z Rakszawy przez Dymarkę, Basakówkę, Wołochy, Kościelne, Rąbany Gościniec, Bieleckówkę, Strachocin. Drogami i ścieżkami sołectwa Gminy Rakszawa: Kąty Rakszawskie, Węgliska i Wydrze. Szlak biegnie zarówno przez obszary zabudowane jak i lasy dawnej Puszczy Sandomierskiej. Atrakcją na trasie jest piec dymarski, młyny wodne, kuźnie i cegielnie. Niedaleko Cegielni Rakszawa w Kątach Rakszawskich jest punkt widokowy skąd przy dobrej pogodzie widać Sokołów Małopolski. Atrakcjami przyrodniczymi na Śzlaku Żelaznym jest Las Dąbrówki Pod Grabiną z zachowanymi okopami armii niemieckiej z II Wojny Światowej i Wilczydełko z okazałymi dębami, z których największy ma obwód 530 cm.


Źródło: http://skansen-markowa.pl/

Markowa

Ciekawym miejscem terenów położnych na południe od Łańcuta jest skansen i Muzeum Rodziny Ulmów w Markowej. Skansen w Markowej to miejsce, gdzie zgromadzono zabytki architektury ludowej. Znajdziemy tu kryte słomą domy, stodołę, chlewik, kuźnię, ule, wiatrak, czy chałupę biedniacką. Możemy też zwiedzać wnętrza tych obiektów z wyeksponowanym wyposażeniem.

W 2007 roku przy współudziale Muzeum Zamku w Łańcucie i Skansenu w Markowej zrodził się pomysł na utworzenie w Markowej Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów.  Muzeum zostało oficjalnie otwarte w 2016 roku. Celem muzeum jest pokazanie udokumentowanych przypadków udzielania pomocy Żydom na terenie obecnego województwa podkarpackiego. Józef i Wiktoria Ulmowie byli w czasie II Wojny Światowej mieszkańcami Markowej, którzy mimo własnej biedy pomagali mieszkającej tu ludności żydowskiej. W 1944 doniósł na nich sąsiad i cała rodzinę Ulmów wymordowano wraz z ośmioma Żydami, którzy się u nich ukrywali. W 1995 r. Wiktoria i Józef Ulmowie zostali pośmiertnie uhonorowani tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.   


Południowa trasa rowerowa

Obszar na południe od Łańcuta do teren należący do Pogórza Dynowskiego. Sporo tam podjazdów, dlatego taka wycieczka wymaga nieco przygotowania kondycyjnego. Podjazdy są strome, często wiodą kamienistymi, polnymi drogami. Dlatego oprócz kondycji, wymagane są też sprawne rowery trekingowe, najlepiej górskie. Trasa w najprostszym wariancie liczy 30 km i przebiega przez Handzlówkę, Albigowę-Honie, Cierpisz, Kraczkowę i Albigowę. Oczywiście trasę można zmodyfikować zaglądając do innych ciekawych miejsc w okolicy. 

Z uwagi na wspaniałe widoki dobrze jest zabrać na wycieczkę rowerową aparat fotograficzny. Na uwagę zasługuje 3,5 kilometrowa ścieżka ekologiczno - dydaktyczna "Koralowa" we wsi Cierpisz. Ścieżka jest świetnie odbierana przez najmłodszych. Jest w kształcie pętli, zaczyna się i kończy na polu biwakowym, obok szkoły podstawowej. Ścieżka składa się z 10 odcinków tematycznych. Podziwiamy na nich różnego rodzaju rośliny, grzyby, zwierzęta listy, borsuki, kumaki, traszki, kruka czy myszołowa. Z drzew odnajdziemy tu 100-letnie modrzewie, jodłę, buk, sosnę czy dęby. Na trasie mamy też rześkie źródełko z krystaliczną wodą tryskające spod korzeni 150 letniego dębu. Na trasie znajdują się liczne meandrujące strumyki i oczka wodne. Ponadto podczas wycieczki najmłodsi mogą nauczyć się na czym polega praca leśnika.

#trasy rowerowe #Podkarpacie #turystyka #wędkarstwo #wycieczki


Co robić w domu podczas epidemii koronawirusa?


Codziennie kładę się spać z nadzieją, że to co nas otacza jest tylko snem. Chcę obudzić się rano i zapomnieć o tym koszmarze. Przecież to jest jak scenariusz niskonakładowego filmu bez znanych aktorów. Grają jedynie amatorzy z ulicy, a w zasadzie z własnych domów, bo nas w nich pozamykano. Nawet widzę tytuł tego kiczowatego filmu: "Szczęki nietoperza, kontra ludzkość całego świata". Tylko, że z tego horroru nie można się nawet pośmiać. W naszym scenariuszu są rzeczywiste trumny ofiar, dramat osób, które umierały nagle i do tego w samotności. Na ich pogrzebach nie ma nikogo z bliskich.

Globalna pandemia

Co ma przymusowa kwarantanna społeczności Białopola w województwie lubelskim, do tego, że po drugiej stronie globu, zaledwie cztery miesiące wcześniej, w jakiejś wiosce w prowincji Hubei w Chinach, jakiegoś rolnika zaraził łuskowiec, tamtejszy przysmak kulinarny? Ten przemiły z wyglądu, żyjący na drzewach ssak, nie jest do tego niczemu winien. Wcześniej zaraził się od nietoperza. Oczywiście zgoda. Powinien stosować się do reguł kwarantanny i zostać w domu. W zasadzie w swojej norze, póki nie wyzdrowieje, lub umrze. Czy ktoś z Białopola wie jak wygląda łuskowiec? Może ktoś z prowincji Hubei wie gdzie jest Białopole, Lublin, albo Polska?

Koszmar trwa nadal

Agencje informacyjne z USA podają, że w  nowojorskim ZOO koronawirusem zaraził się tygrys od swojego opiekuna. To oznacza mniej więcej to, że na pewno wirus będzie teraz mutować. Poprzedni wirus SARS w 2002 roku też zmutował. Na szczęście tak, że stał się wyleczalny jak zwykła grypa. A jeżeli SARS CoV-2 zmutuje w gorszym nieprzewidywalnym kierunku?

Raz, dwa, trzy ... respirator dostaniesz Ty

Najbardziej przeraża mnie wybór jaki dokonują lekarze przy zakwalifikowaniu chorego, jako nadającego się do podłączenia do respiratora. Do takiej selekcji dochodzi każdego dnia we Włoszech, Hiszpanii, czy Nowym Yorku. Taka wyliczanka: "raz, dwa, trzy ... na respirator zasługujesz Ty..." Podobno w Polsce takie problemy pojawią się, gdy liczba zakażonych przekroczy 10 - 20 tysięcy. Na razie jest ich 4,5 tysiące (na dzień 6.04.2020). Jednak rzyrost zakażonych postępuje w tempie geometryczny, to może to być zarówno za miesiąc, jak i za tydzień.


Sposoby na nudę w domu

Na razie najbardziej tragiczne wieści docierają jedynie z zagranicy. W Polsce władza stara się przekonać nas do wyborów. Chcą żeby na nich głosować zanim zrozumiemy, że tak naprawdę to oni nic dobrego dla nas nie robią.W tym czasie przeciętni Polacy martwią się tym, za co będą żyć, gdy skończy się płatny okres wypowiedzenia. Powszechnym problemem jest to czym wypełnić nudę wynikającą z ciągłego siedzenia w domu.

Dwie godziny dla seniorów

O ile osobom młodym do bezproduktywnego spędzania czasu wystarczy internet, to osoby starsze naprawdę źle znoszą kwarantannę. To są ludzie z grupy największego ryzyka zachorowania. Powinni siedzieć pozamykani w domach, a ich po prostu nosi... By im zapewnić większe bezpieczeństwo przed zarażeniem śmiercionośnym dla nich wirusem, ich dzieci izolują ich od wnuków. Wiadomo dzieci zazwyczaj przechodzą koronawirus bezobjawowo, ale mogą zarażać innych. Wnuki są poważnym zagrożeniem dla swoich dziadków. Izolacja od nich powoduje, że z braku zajęcia seniorzy szukają jakiś innych atrakcji. Siedzenie w domu i oglądanie durnych seriali to dla nich powolne umieranie. Oni muszą wyjść z domu. Pretekstem jest wyjście do sklepu spożywczego, najlepiej marketu. Wyznaczenie dwu godzin na zakupy wyłącznie dla seniorów (między godziną 10, a 12) to świetny pomysł, na ograniczenie ryzyka zarażenia ich koronawirusem od osób młodszych, bezobjawowych.

Zakupy jako atrakcja towarzyska

Wyjście seniorów do sklepów spożywczych jest w czasach epidemii jedyną atrakcją. Już wcześniej preferowali oni sklepy nie z uwagi na asortyment, czy cenę produktów. Seniorzy wybierają sklepy pod katem spotkań z innymi ludźmi, wymianie poglądów, czy wręcz dostarczaniu adrenaliny dzięki potyczkom słownym z kimś, kto ma inne zdanie. Przede wszystkim starsi ludzie traktują markety jak czytelnie służące przeglądowi prasy. Przychodzą codziennie po jedną bułkę, czy plasterek kiełbasy, ale podczas zakupów zdążą przeczytać kilka interesujących im gazet. By znaleźć chętnego do dyskusji wystarczy im wziąć do czytania gazetę Wyborczą, czy Nie i poczekać jak ktoś będzie chciał poczytać Gazetę Polską. To wystarczy by nawiązać dość spolaryzowaną rozmowę, pełną inwektyw i obelg. Taka wymiana poglądów z pewnością rozładuje ich napięcie nerwowe po powrocie do domu.
Niestety ograniczona liczba klientów wpuszczanych do marketów (trzy osoby na kasę) poważnie ograniczyła możliwość nawiązywania konwersacji. Również pracownicy marketów ograniczają przedłużające się prasówki.      


Jak wykorzystać czas spędzany w domu

Okres izolacji jaki zafundował nam rząd, a właściwie koronawirus to czas jaki możemy wykorzystać na zrewidowanie swoich przyzwyczajeń. Mamy wreszcie czas, by zająć się własnym dzieckiem, pomóc mu z nauce, poświęcić czas partnerowi, przeczytać dawno odłożoną na półkę książkę, obejrzeć jakiś wartościowy film. Można też dodać kilka artykułów na prowadzonych blogach, zrobić kilka zdjęć, czy wreszcie zainstalować skomplikowane aplikacje użytkowe na smartfona. Osoby, które w epidemii koronawirusa doszukują się głębszego sensu powinny w tym czasie postarać się wyciągnąć dla siebie wnioski z tego wydarzenia. Wprowadzić do swojego życia coś co wzmocni ich duchowo.


Święta w izolacji od rodziny

Wszystko wskazuje na to, że Wielkanoc 2020 roku będziemy świętować w izolacji od rodziny. Apeluje o to premier, minister zdrowia, duchowni, a nawet sam papież Franciszek. Okres Wielkiego Tygodnia to czas kiedy przygotowywaliśmy się duchowo do Święta Zmartwychwstania. Każdy dzień, począwszy od Niedzieli Palmowej wyznaczał nam inne zadania. Dla wielu chrześcijan Wielkanoc to jedno z najważniejszych dni w roku. Dla katolików to okres obowiązkowej spowiedzi i przyjęcia Komunii Świętej. Mówi o tym drugie i trzecie przykazanie Kościoła Katolickiego. W tym kontekście konieczność pozostania w domu jest dla katolików ciężkim do zaakceptowania ograniczeniem. By to zrozumieć trzeba bezpośrednio doświadczyć epidemii. Tak stało się w Białopolu, gdzie pierwszą zainfekowaną osobą był zmarły niedawno, miejscowy proboszcz. Przed  śmiercią nieświadomie zainfekował dużą liczbę mieszkańców gminy, najprawdopodobniej podczas przekazywania komunikantów w czasie mszy.  

Zamknięte kościoły

W listopadzie ubiegłego roku podawaliśmy przykład kościołów domowych w Chinach i na Ukrainie jako formie kultywowania wiary w małych społecznościach w krajach, gdzie nie ma podstawowych swobód obywatelskich. Teraz okazało się, że podstawowe prawo obywatelskie jakim jest swoboda manifestowania swojego wyznania zostało ograniczone przez rząd, który w pewnym sensie zamknął kościoły troszcząc się o nasze zdrowie. To w dużym stopniu zmieniło święta dla katolików. Być może w najbliższym czasie kościoły domowe staną się jedyną drogą praktykowania wiary.


Obrzędy i tradycje Kościoła Katolickiego

Manifestowanie obrzędów i tradycji religijnych w Kościele Katolickim jest jednym z podstawowych elementów celebracji Wielkiego Tygodnia. Preludium jest Niedziela Palmowa. Przez wiele pokoleń tego dnia wierni gromadzili się w kościołach przynosząc ze sobą tradycyjne palemki, na pamiątkę wjazdu Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Niektóre miejscowości słynęły z ozdobnych, kilkumetrowych palm przygotowywanych przez społeczność lokalną. Procesja z palmami była okazją do ich zaprezentowania, a w niektórych parafiach tak przebiegała rywalizacja między grupami wiernych ubiegających się o tytuł najładniejszej palmy.

Wielki Post

Środa popielcowa jest pierwszym dniem wielkiego postu. W tym dniu katolicy są zobowiązaniu do wzięcia udziału w mszy świętej, podczas której kapłan symbolicznie posypuje ich głowy popiołem. Wielki Czwartek jest drugim dniem wielkiego postu. W tym dniu w kościołach odbywa się nabożeństwo z wieczerzą pańską, którą poprzedza obmywanie nóg wiernym, oraz konsekracja olejów służących przez cały rok do namaszczania chorych, katechumenów, czy biskupów. Duchowni otrzymują nowy olej, a stary się spala. Nabożeństwo jest odprawiane na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy  podczas, której Chrystus ofiarował Bogu swoje ciało i krew, przekazując Je swoim apostołom. Uroczystości Wielkiego Czwartku rozpoczynają Triduum Paschalne. Wieczerza Pańska pozostanie niedokończona, i tak będzie podczas liturgii w Wielki Piątek i Wielka Sobotę. Wieczorem w Wielki Czwartek jest odprawiana droga krzyżowa. W Rzymie odprawiaja ją papież w Koloseum.


Adoracja Krzyża

Pojęcie paschy nawiązuje do pamiątki wyjścia Żydów z Egiptu. Poprzedzała ją wieczerza sederowa, kultywowana do dziś w pierwszym dniu paschy.
Liturgia Wielkiego Piątku jest związana z Męką Pańską. Również podczas niej może być odprawiana droga krzyżowa. Podczas nabożeństwa odbywa się Adoracja Krzyża, poprzez całowanie ran Chrystusa. Po Adoracji następuje udzielenie Komunii Świętej, a następnie symboliczne przeniesienie figury do Grobu Pańskiego. W niektórych kościołach odprawiane są wówczas Gorzkie Żale.


Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem wyciszenia. Wierni oczekują zmartwychwstania Chrystus. Przy Grobie Pańskim zaciągane są warty przez wiernych ubranych w mundury Rzymian. W tym dniu wiele osób przystępuje do spowiedzi, przyjmując stosowną pokutę. Przez cały dzień we wszystkich kościołach odbywa się święcenie koszyczków wielkanocnych. Wielka Sobota kończy się po zmierzchu. Wówczas odprawiana jest msza Wigilii Paschalnej. W niektórych kościołach misterium paschalnemu towarzyszy rozpalanie i poświęcenie ognia. Wierni zapalają przyniesione ze sobą świece.

Wielkanoc

Święto Wielkiej Nocy jest dla chrześcijan nicejskiego wyznania wiary największym chrześcijańskim świętem. Noc w której Jezus zmartwychwstał jest nowym rozdziałem w kalendarzu kościelnym. Rozpoczyna się radosny czas świętowania zmartwychwstania Chrystusa i oczekiwanie na zesłanie Ducha Świętego. Kończy się okres Triduum Paschalnego. Po czterdziestodniowym poście i nocnym czuwaniu, od samego rana słychać radosne bicie dzwonów, przeplatane strzałami petard. W procesji rezurekcyjnej wierni obwieszczają światu Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Pana. Podczas procesji diakon lub kapłan, w asyście, niesie hostię w monstrancji do kaplicy adoracji zwanej Grobem Pańskim.

Poniedziałek Wielkanocny

Po pierwszym dniu świąt nadchodzi Poniedziałek Wielkanocny, potocznie zwany dyngusem. Nawiązuje on do pogańskich zwyczajów obchodzonych na wiosnę. Budzenie się do życia ziemi po okresie zimowym wiąże się z symbolicznym śmigusem-dyngusem. To rytuał zalotny związanym z  symbolicznym smaganiu panien witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu ich zimną wodą. Z czasem przyjęło to formę obustronnych zaczepek.



Wielkanoc 2020

W Kościele Katolickim okres poprzedzający i same Święta Wielkanocne mają barwną, a zarazem mistyczną oprawę. Wszystkie te obrzędy i zwyczaje mają przygotować wiernych do godnego przeżycia postu, a następnie święta Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wiele z nich ma zasięg lokalny. Niektóre są modyfikowane na przestrzeni lat. Ograniczenia wynikające z pandemii koronawirusa powodują, że tegoroczne święta będą nieporównywalnie inne niż dotąd. Jak zapowiadają to duchowni różnych wyznań Wielkanoc 2020 roku z pewnością będzie mieć bardziej ewangelicki charakter. W Kościele Katolickim zostają odwołane wszelkie uroczystości związane z obchodami Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Wydane są nawet odpowiednie dyspensy od konieczności ich przestrzegania. W konsekwencji sami w swoich domach będziemy musieli przygotować się duchowo do Świąt. W powszechnej modlitwie wyznać swoje grzechy przed Panem Bogiem. Nawet sami będziemy musieli poświęcić tradycyjną święconkę. 


Zaprośmy Pana Boga do siebie na kwarantannę

Z pewnością w godnym przeżywaniu Świąt Wielkanocnych pomogą nam transmisje nabożeństw w mediach. Ułatwiają one kontakt z kościołem. Jest tylko jeden warunek. Musimy w nich aktywnie uczestniczyć. Codzienne modlitwy, na głos, w gronie rodzinnym, rozważanie biblijnych haseł dnia, modlitwa dziękczynna przed posiłkiem to powszechne zwyczaje ewangelików. Może warto w czasach, gdy jesteśmy pozamykani w naszych domach zaprosić do siebie Pana Boga na kwarantannę. Odszukać śpiewnik kościelny, zabytkowy mszalnik niedzielny, czy kalendarz ewangelicki. Również w internecie znajdziemy stronę z Biblią na co dzień,  na YouTubie Codziennik biblijny, a dla osób zaawansowanych w wierze materiały do samodzielnego odprawiania nabożeństw domowych.


Taka wspólna modlitwa domowników z pewnością zbliży nas ze sobą, a naszą rodzinę do Pana Boga.

W Piśmie Świętym czytamy:

"Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich"

(Mt 18,20)






Stop przemocy wobez kobiet. Ruchy feministyczne


"Przemoc wobec kobiet" to wszelki akt przemocy związany z faktem przynależności danej osoby do określonej płci, którego rezultatem jest, lub może być fizyczna, seksualna lub psychiczna krzywda lub cierpienie kobiet, włącznie z groźbą popełnienia takich czynów, wymuszeniem lub arbitralnym pozbawieniem wolności, niezależnie od tego, czy czyny te mają miejsce w życiu publicznym czy prywatnym.  - Zgromadzenie Ogólne ONZ 20 grudnia 1993 roku. 

Przemoc wobec kobiet nie jest tematem wyimaginowanym. Z dyskryminacją kobiet mamy do czynienia każdego dnia zarówno w życiu publicznym, jak i w prywatnym. Można zauważyć, że jej skala pogłębia się na całym świecie. Przywódcom religijnym i skorumpowanym z nimi politykom jest po prostu wygodnie radykalizować problemy. Dzięki temu stają się wyraziści. Jak to mówi jeden z polskich duchownych on musi ciągle walczyć z jakąś zarazą! Syjonistyczną, czerwoną, tęczową, ideologią gender, bezpłodnymi feministkami... Ta walka jest dla nich motorem dającym im energię do funkcjonowania. Przemoc i nienawiść jest ich sensem życia. Czyni z nich bohaterów swoich środowisk. Ubrani w "wiarę do Boga" tworzą swoje imperium obłudy. Najjaskrawszy przykład mamy w Stanach Zjednoczonych. Tam drogą życia "z polecenia Boga" było gwałcenie kilkuletnich dziewczynek przez poligamistę - "proroka" i przywódcę duchowego Fundamentalistycznego Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Na szczęście działalność przestępcza tego "posłańca Boga" została osądzona i odsiaduje obecnie wyrok dożywocia w jednym z amerykańskich więzień. Jednak jego kościół nadal funkcjonuje, mimo, że jest zarządzany zza więziennych krat. W tym kościele ciągle jest obecne niewolnictwo kobiet i dzieci.

Świat się radykalizuje

Jak to sygnowaliśmy w poprzednim artykule na ten temat świat się radykalizuje. Przemoc wobec kobiet nie jest reliktem z przeszłości, ale jest również współczesną, obecną niemal wszędzie formą agresji. Co gorsza nadal dzieje się tak za sprawą przywódców religijnych, którzy kreują nienawiść zwłaszcza do kobiet. W ateistycznej przez ponad 70 lat Rosji pojawiają się trendy podobne do tych, które obserwujemy w Polsce. Jeden z czołowych duchownych cerkwi moskiewskiej,  przewodniczący patriarszej komisji ds. rodziny, prowadzi kampanię poniżania kobiet, które nie mają ślubu kościelnego. Oficjalnie nazywa je bezpłatnymi prostytutkami, jednocześnie usprawiedliwiając mężczyzn, którzy maja z nimi śluby cywilne.

"Tych kobiet nie należy traktować jak żony, tylko jak prostytutki. To tylko one są czują się zamężne, a ich partnerzy chwilowo je posiadają, bez żadnych zobowiązań, mają prawo je wyrzucić z domu kiedy im się znudzą", bez żadnej odprawy - stwierdza duchowny.


Dyskryminacja wielokrotna

Agresja jaką obecnie serwują politycy i duchowni przekłada się bezpośrednio na pogłębianie przemocy wobec kobiet. Oczywiście nie jest to wynikiem jedynie ich obecnych zabiegów, ale zakorzenionym kulturowo przyzwoleniem do dyskryminacji. To, że politycy wolą wydać pieniądze na propagandę telewizyjna niż na walkę z jedynie w Polsce szerzącym się rakiem piersi, nie wynika wyłącznie z ich bieżących potrzeb politycznych, ale z ugruntowanej kultury środowiska w którym wyrastali. Jest przejawem ich szacunku do swoich matek, żon i córek. Przecież kobietom od wieków wmawia się o ich służalczą rolę względem mężczyzn. Psychologowie określają taki stan mianem długookresowej dyskryminacji wielokrotnej. Przy czym określenie długookresowej należy liczyć w wiekach.

Rasa inna

W latach siedemdziesiątych, gdy do świadomości społecznej przebiły się oczekiwania liberalne różnych grup społecznych, podkreślało się potrzebę walki z segregacją rasową. Mówiono, że społeczeństwo nie może dzielić się na rasę białą, czarną, czy  żółtą. Do tych podziałów feministki dodawały jeszcze czwartą rasę. Inną - trans kolorową!
Ta najbardziej dyskryminowana rasa jest zarezerwowana dla kobiet.  

Przejawy dyskryminacji kobiet

Na świecie mamy obecnie różne przejawy dyskryminacji kobiet. W krajach islamskich może to być rytualne obrzezanie dziewczynek prowadzące często do ich bezpłodności, zabijanie dziewczynek z powodu braku pieniędzy na ich posag, czy zabójstwa honorowe na podstawie widzimisię któregokolwiek z męskich członków rodziny. W Stanach Zjednoczonych będą to sekty i związki wyznaniowe, w który obecne jest niewolnictwo, poligamia, i gwałty dzieci. W Europie i Ameryce południowej powszechny jest handel kobietami i zmuszanie ich do prostytucji. W krajach, w których wydaje się, że prześladowania kobiet nie mają miejsca jest ciche przyzwolenie na przemoc domową, mobbing, nierówne traktowanie kobiet w życiu zawodowym, społecznym, czy chociażby w dostępie do służby zdrowia i nowoczesnych lekarstw.


Ortodoksyjne Żydówki feministkami

Kobiety, które walczą o swoje prawa są w uproszczeniu nazywane feministkami. Wbrew temu co głosi propaganda, głównie katolicka, ruchy feministyczne nie są tworem marksistów, ale jak to wykazaliśmy w poprzednim artykule mają swoje źródło w Pięcioksięgu, czyli Torze. Dlatego to właśnie ortodoksyjne Żydówki są utożsamiane z feministkami. Przecież patriarchat żydowski jest wśród wszystkich religii najłagodniejszy, a o tym czy ktoś jest Żydem nie decyduje plemnik ojca, ale łono matki.

Pramatka feministek

 Za pramatkę feministek uważa się Beatrice Mendez. Urodziła się w 1510 roku w Lizbonie. Jej rodzice byli praktykującymi Żydami, ale prześladowania ze strony Chrześcijan zmusiły ich do oficjalnego przyjęcia ich wiary. W ten sposób stali się "nowymi chrześcijanami". Początkowo mieszkali w Hiszpanii, ale potem przenieśli się do Portugalii. Jako wdowa po "królu przypraw" odziedziczyła znaczny majątek po jego śmierci, co wówczas było wyjątkiem. Kobiety nie dziedziczyły wtedy majątków po mężach. Gdy papież ogłosił świętą inkwizycję przeciw "nowym chrześcijanom" uciekła z córką do Antwerpii by wspólnie z bratem męża handlować przyprawami. Na one czasy była to najbogatsza kobieta w Europie. Jako osoba majętna zajęła się wspieraniem Żydów prześladowanych przez inkwizycję, którzy potajemnie kultywowali swoją tradycję. Życie Beatrice Mendez to była ciągła walką z kościołem, któremu przeszkadzała jej charytatywna działalność. Kościół chciał odebrać jej majątek. Musiała uciekać do Wenecji, w końcu osiedliła się w małym autonomicznym mieście Ferrara. To tam zorganizowała schronienie dla Żydów uciekających przed inkwizycją.

Olympe de Gouges

Równie Wielka Rewolucja Francuska i zburzenie Bastylii było z pewnością krokiem milowym w drodze do uwolnienia kobiet spod dyktatu mężczyzn. 25 milionowa monarchia Francuska zrzuciła wówczas jarzmo prawa fundamentalnego i stała się republiką. Prawo feudalne przestało obowiązywać, a duchowieństwo katolickie utraciło swoje przywileje. W 1789 roku ogłoszono Deklarację Praw Człowieka i Obywatela zrównując prawa wszystkich obywateli bez względu na wyznawaną religię. Dwa lata później Olympe de Gouges ogłosiła Deklarację Praw Kobiety i Obywatelki.
Główne tezy Deklaracji:
  1. Rewolucja powiedzie się tylko wtedy, gdy wszystkie kobiety staną się w pełni świadome swego godnego pożałowania stanu i praw, które utraciły w społeczeństwie.  
  2. Kobieta rodzi się i pozostaje równa mężczyźnie w jego prawach. 
  3. Dystynkcje społeczne mogą bazować tylko na użyteczności publicznej. 
  4. Wszyscy obywatele, włącznie z kobietami, są równie uprawnieni do piastowania godności publicznych, obejmowania stanowisk i urzędów, zgodnie z ich umiejętnościami i nie innymi przymiotami niż ich cnota i talenty.
  5. Kobiety mają prawo wejść na szafot, więc muszą również mieć prawo do wejścia na mównicę (sejmową).
Deklaracja Praw Kobiety i Obywatelek stała się inspiracją do publikacji przemyśleń Mary Wollstonecraft  w książce "Wołanie o prawa kobiety" z 1792 roku.

Protesty kobiet

Do końca XVIII wieku prześladowane kobiety były rozproszone. Nie miały żadnych szans by walczyć o swoją godność i należyte miejsce w społeczeństwie. Dopiero rewolucja przemysłowa jaka miała miejsce w XIX wieku przyspieszyła drogę do uzyskania równych praw dla kobiet. Fabryki, zwłaszcza włókiennicze zatrudniały tysiące kobiet. Kobiety te mogły się wreszcie zorganizować, a ich protesty, czy strajki nie można było już lekceważyć. Skutki strajków miały konkretne przełożenie na dochody fabrykantów. Tak powstały pierwsze organizacje kobiece, które były stroną w negocjacjach z właścicielami fabryk, w końcu z rządzącymi.


Sufrażystki

Pierwsze protesty kobiet, podczas których były artykułowane żądania domagające się równych praw pojawiły się w USA w XIX wieku. Od początku były one organizowane przez kobiety pochodzenia żydowskiego w zakładach przemysłu włókienniczego, gdzie głównie pracowały kobiety-imigrantki. Warunki pracy uwłaczające ich godności były dodatkowym katalizatorem do powstawania tych protestów. Przyjmuje się, że 20 lutego 1829 roku Amerykanki po raz pierwszy masowo wyszły na ulice, domagając się dla siebie praw socjalnych i politycznych. Dzięki temu droga do emancypacji kobiet została otworzona. Był to pierwszy dzień wyzwolonych kobiet. Z uwagi na to, że jeden z postulatów dotyczył żądania praw wyborczych dla kobiet, organizatorki protestu nazwano sufrażystkami (łac. suffragium - głos wyborczy).

Pierwsze protesty i strajki kobiet

Kolejnym znaczącym wydarzeniem był nowojorski strajk zorganizowany w zakładach tekstylnych w 1857 roku. Kobiety domagały się skrócenia długości dnia pracy, równych praw pracowniczych i takiego  samego wynagrodzenia jakie mają mężczyźni. Wokół tego strajku jest dużo nieporozumień wśród historyków. Trudno określić czy są one wynikiem braku materiałów, czy propagandowymi zabiegami umniejszającymi znaczenie tego wydarzenia. W jednym z takich opracowań historycznych za organizatorkę tego strajku uważa się Clarę Josephine Zetkin, która urodziła się dopiero rok po strajku. Prawdą jest, że te wydarzenia, które miały miejsce w XIX wieku były przyczynkiem do ustanowienia 8 marca jako święta kobiet.

8 marca w hołdzie protestującym kobietom

W 1901 roku powstała Socjalistyczna Partia Ameryki (SPA), która zajęła się reprezentowaniem spraw dotyczących kobiet. Na ulicach Nowego Yorku  8 marca 1908 roku zorganizowali oni marsz 20 tysięcy pracownic z zakładów odzieżowych pod hasłami dotyczącymi praw ekonomicznych i politycznych. Marsz 20 tysięcy pracownic był początkiem protestów i strajków kobiet. 28 lutego 1909 roku zorganizowano w Nowym Yorku marsz pod hasłem Dnia Kobiet, a na przełomie 1909/1910 roku fabryki zatrudniające kobiety ogłosiły trzymiesięczny strajk. Kulminacją protestów był 25 marca 1911 roku. Wówczas w fabryce Triangle Shirtwaist Factory doszło do pożaru podczas strajku kobiet. Właściciel fabryki zamknął z powodu strajku większość wyjść by nie doszło do kradzieży. Zerwała się winda, a straż pożarna nie mogła uratować szwaczek pracujących na siódmym piętrze i wyżej. W efekcie podczas pożaru zginęło 146 osób (w tym 23 mężczyzn). Podczas pożaru 62 kobiet wyskoczyło przez okna ratując się przed ogniem. Najmłodsze szwaczki miały po 14 lat. O tych tragicznych wydarzeniach opowiada film "Fabryka Triangle: Pamięć o pożarze".


Międzynarodowy dzień kobiet

Na skutek wydarzeń w Stanach Zjednoczonych podczas II Międzynarodowego Kongresu Kobiet Socjalistek, który odbył się w sierpniu 1910 roku w Kopenhadze ustanowiono międzynarodowy dzień kobiet. Dzień ten ma służyć krzewieniu idei walki o prawa kobiet. Początkowo obchodzony był 19 marca, ale w 1922 roku zmieniono datę na 8 marca. Początki obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet były trudne. Był to głównie dzień protestów i strajków. Wraz z powstaniem państw socjalistyczny Międzynarodowy Dzień Kobiet stał się świętem kiedy to kobiety są doceniane za swoją rolę w społeczeństwie. Od 1966 roku w ZSRR, a obecnie w Rosji Dzień Kobiet jest dniem wolnym od pracy. 

Ruchy działające na rzecz emancypacji kobiet

Wprawdzie początki feminizmu sięgają czasów rewolucji francuskiej (lata 1789–1799) i powstania Deklaracji Praw Kobiety i Obywatelki (1791 r.) to ruchy feministyczne od początku XX wieku utożsamiano z ideologią komunistyczną. Swoich powiązań politycznych nie ukrywały czołowe feministki. Jako najważniejszą uważano Klarę (Clara) Zetkin z domu Eissner, Niemkę o żydowskich korzeniach i rosyjskim nazwisku po mężu. To ona jest twórcą Dnia Kobiet i pierwszych postulatów feministek.

Konwencje praw kobiet

Uwieńczeniem pierwszego okresu walki kobiet o równe traktowanie były konwencje ONZ w sprawie praw kobiet. W latach pięćdziesiątych przyjęto na tym Forum ONZ szereg ważnych dokumentów.

W 1951 roku Międzynarodowa Organizacja Pracy przyjęła Konwencję w sprawie Równego Wynagrodzenia kobiet i mężczyzn. Zgodnie z nią wycena wykonywanej pracy nie może być uzależniona od płci pracownika.

W 1952 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło Konwencję o Prawach Politycznych Kobiet. Zgodnie z nią kobietom przyznaje się czynne i bierne prawo wyborcze, oraz prawo do piastowania funkcji publicznych na zasadach równości z mężczyznami. Prace nad tą konwencją trwały 15 lat, a i tak nie przyjęła jej między innymi Japonia, RPA i Urugwaj.

W 1958 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ pochyliło się nad sprawami kobiet zamężnych. Konwencja o Obywatelstwie Kobiet Zamężnych gwarantuje kobietom prawo do zachowania swojego obywatelstwa, oraz zmianę obywatelstwa podczas trwania związku małżeńskiego w drodze uproszczonej procedury. Konwencję podpisało, ale nie ratyfikowało większość państw zachowując sobie prawo do odbierania z urzędu obywatelstwa małżonkowi-obcokrajowcowi.

W 1958 roku Międzynarodowa Organizacja Pracy przyjęła Konwencję w sprawie Dyskryminacji w Zatrudnieniu i Wykonywaniu Zawodu.  Konwencja zobowiązuje państwa członkowskie do opracowania i prowadzenia polityki krajowej zmierzającej do likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet w zatrudnieniu oraz wprowadza w życie zasadę równych szans i równego traktowania kobiet na rynku pracy. Konwencji nie ratyfikowały miedzy innymi Stany Zjednoczone, Tajlandia i Japonia. Polska przyjęła tę konwencję w 1961 roku.

W 1962 roku ONZ przyjęło Konwencję w sprawie zgody na zawarcie małżeństwa, najniższego wieku małżeńskiego i rejestracji małżeństw. Konwencja ta zalecała państwom członkowskim wyznaczenie minimalnego wieku w jakim osoby mogą zawierać związek małżeński. Twórcom konwencji chodziło o zahamowanie dopuszczalności małżeństw nieletnich dziewczynek. Niestety konwencję ratyfikowało zaledwie 56 na 193 państw członkowskich. W 1965 roku ONZ przekształciło cześć konwencji w formę zalecenia w sprawie zgody na małżeństwo, minimalnego wieku małżeńskiego i rejestracji małżeństw wzywając wszystkie państwa do przestrzegania tych trzech zasad. Polska konwencję ratyfikowała w 1964 roku.


Karta Praw Kobiet

W 1979 roku ONZ przyjęło Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet ( Convention on the Elimination of All Forms of Discrimination against Women, CEDAW) zwaną Kartą Praw Kobiet. Karta wprowadza po raz pierwszy pojęcie "dyskryminacji kobiet".
Definiuje je jako wszelkie różnicowanie, wyłączenie lub ograniczenie praw z uwagi na płeć, które uniemożliwia kobietom korzystanie z praw człowieka na równi z mężczyznami. Prawa te dotyczą przede wszystkim życia politycznego, gospodarczego, społecznego, kulturalnego, obywatelskiego i temu podobnych.  
CEDAW przewiduje dyskryminację pozytywną jeżeli służy osiągnięciu równości płci. Przykładem dyskryminacji pozytywnej są parytety procentowe kobiet wyznaczane w polityce, czy biznesie.  Karta Praw Kobiet zobowiązuje kraje członkowskie do zapobiegania i potępiania dyskryminacji, również przez osoby prywatne i instytucje niepubliczne. Zobowiązuje do przeprowadzenia zmian społecznych i kulturowych, w zakresie wzorców zachowań mężczyzn i kobiet. Likwidację przesądów, zwyczajów i dyskryminacyjnych praktyk. Konwencji nie ratyfikowały Stany Zjednoczone, a Iran, Somalia, Stolica Apostolska, Sudan i Tonga w całości odmówiły jej podpisania. Karta Praw Kobiet wyznacza Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości do rozwiązywania spraw spornych w tym zakresie.

Eliminacja przemocy wobec kobiet

W roku 1993 Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło Deklarację o eliminacji przemocy wobec kobiet. Deklaracja ta jest uzupełnieniem i rozszerzeniem Karty Praw Kobiet z 1979 roku. Zdefiniowano pojęcie przemocy wobec kobiet jako:

 wszelki akt przemocy związany z faktem przynależności danej osoby do określonej płci, którego rezultatem jest, lub może być fizyczna, seksualna lub psychiczna krzywda lub cierpienie kobiet, włącznie z groźbą popełnienia takich czynów, wymuszeniem lub arbitralnym pozbawieniem wolności, niezależnie od tego, czy czyny te mają miejsce w życiu publicznym czy prywatnym.

Deklaracja wzywa państwa do zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet. W deklaracji zauważa się, że przemoc jest manifestacją histerycznej nierówności. Stanowi ona pogwałcenie praw i elementarnych wolności kobiet. Ogranicza bądź pozbawia kobiety możliwości korzystania z tych praw.


Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet

Dla podkreślenia wagi problemu Zgromadzenie Ogólne ONZ z dniem 17 grudnia 1999 roku uczyniło 25 listopada Międzynarodowym Dniem Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet. Historycznie po raz pierwszy datę tę proklamowało Pierwsze Forum Środowisk Kobiecych Ameryki Łacińskiej i Karaibów, obradujące w 1981 r. w Bogocie. Data nawiązywała do wydarzeń z 25 listopada 1960 r. w Dominikanie, rządzonej przez dyktatora Rafaela Trujillo. Wówczas zamordowano trzy siostry Mirabal, przeciwniczki jego autorytarnych rządów.

Zadania wyznaczane przez feministki

Sto lat temu feministki walczyły o równe prawa obywatelskie i ekonomiczne. Najszybciej swoje cele osiągnęły w Nowej Zelandii, gdzie równe prawa wyborcze dla kobiet osiągnięto w 1893 roku. Na Cyprze prawo głosu kobietom nadano dopiero w 1960, a w Emiratach Arabskich w 2015 roku.

Drugie zadanie wyznaczono na przełomie lat 60/70 ubiegłego wieku. Był nim powszechny dostęp do antykoncepcji. O ile w wielu państwach udało się zmienić przepisy prawne dotyczące dostępu do antykoncepcji, to nie udało się w tym zakresie doprowadzić do zmian kulturowych i zwyczajowych. Przykładowo w Polsce wokół antykoncepcji ciągle pokutują różne uprzedzenia, w tym również stereotypy natury religijnej. Pojawił się twór pod nazwą klauzuli sumienia, kiedy to sprzedawca, czy lekarz może odmówić kobiecie podanie środka antykoncepcyjnego.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia feministki poszły dalej w swoich żądaniach i postawiły na różnorodność. W perspektywie postępującej globalizacji celem feministek stało się podniesienie świadomości społecznej w zakresie odkrywania wielości kultur, przy zachowaniu tożsamości etnicznych, rasowych, religijnych. Ten proces edukacji społecznej trwa nadal. Niestety trafiaq na wyraźny opór określonych środowisk. Wielu duchownych jedyne co widzą teraz w feministkach to szanowanie przez nich różnic w orientacji seksualnej. Odczytują to jako propagowanie LGBT.

Prawa kobiet obecnie

To jak są traktowane kobiety zależy od tego, gdzie mieszkają. W Arabii Saudyjskiej od 2018 roku pozwala się kobietom prowadzić samochód, ale nadal nie mogą one samodzielnie chodzić do lekarza bez zgody i obecności męskiego członka rodziny. Zmiany związane z równouprawnieniem kobiet zachodzą również w kościele. Papież Franciszek coraz głośniej rozważa przyjęcie do kościoła zamężnych duchownych, a nawet diakonat kobiet. W Kościele Ewangelickim w Szwecji kobiety są ordynowane na księży od 1958 roku i wiele z nich zrobiło karierę, do funkcji prymasa włącznie. Dochodzi do zmian emancypacyjnych w samym postrzeganiu Boga jako postaci bezpłciowej. Tym czasem w Polskim Kościele Ewangelickim kobiety mogą być jedynie diakonkami, co z pewnością dyskryminuje ich karierę w służbie Bogu.


Teraźniejszość ruchów feministycznych

Współczesne feministki z pewnością oddaliły się od kobiet, którym powinny przewodzić. Porzuciły ich codzienne problemy związane z utrzymaniem tego co udało im się osiągnąć w pierwszej połowie XX wieku. Wciągnięcie się feministek w ruch ekologiczny, antywojenny, czy w kontrowersyjne LGBT powoduje rozproszenie idei jaka przyświecała wówczas, czyli dbania o prawa kobiet. Oczywiście równe prawa dla mniejszości seksualnych są ważne, ale tracą na tym kobiety, które są w dalszym ciągu dyskryminowane. To jakby organizacja do walki z alkoholizmem, porzuciła swoich uzależnionych na rzecz osób biorących narkotyki.

Zagrożenia dla wolności kobiet

Chaotyczne rozproszenie celów feministek zbiegło się z końcem okresu wielkoprzemysłowego. Upadek przemysłu włókienniczego w Europie przyczynił się do likwidacji fabryk zatrudniających tysiące kobiet. Obecnie ciężko jest zmobilizować środowisko kobiet do wspólnej walki o swoje prawa. Minęły czasy, gdy wystarczyło przeprowadzenie kampanii informacyjnej w jednym zakładzie pracy zatrudniającym kobiety. To zachęca określone środowiska do umniejszania roli kobiet. zwłaszcza w życiu prywatnym.
Poza tym uświadomienie różnorodności w globalnym rozumieniu świata stoi w sprzeczności z modą na lokalny nacjonalizm i wartości pseudopatriotyczne. Obudzenie przez rządzących populistów ideologii, które wywołały II Wojnę Światową radykalnie przeciwstawia się działaniom feministek. W tej wojnie przeciw kobietom aktywnie uczestniczy również kościół katolicki ze swoją doktryną pogardy dla kobiet i osób z odmienna orientacją seksualną. To utrudnia ugruntowanie w społeczeństwie osiągniętych już ustępstw w zakresie równouprawnienia kobiet. Oznacza to. że poprzednie zadania nie zostały już całkowicie zrealizowane. Przykład dostępu do antykoncepcji dowodzi, że dotarcie do świadomości społecznej, zmiana zwyczajów i przyzwyczajeń trwa bardzo długo, a prawodawstwo może ulegać cyklicznym fluktuacjom, czy koniunkturalnym manipulacjom populistycznych polityków.

Patriarchat wciąż odgrywa kluczową rolę w życiu prywatnym

Globalizacja i zalew kultury Islamskiej w Europie powoduje, że zwyczaje przedmiotowego traktowania kobiet z państw arabskich, przenoszą się do życia prywatnego Europejczyków. To jest regres. Nie tylko w zakresie przywiązania do wiary, ale również w stosunkach rodzinnych. Upadek na szczeblu państwowym w zakresie polityki liberalnej, demokracji, a w końcu praworządności i przestrzegania ustanowionego prawa cofa nas do wczesnych lat pięćdziesiątych. To powoduje refleksję, że kobiety mogą z dnia na dzień utracić swoje prawa nabyte.

Przyglądając się historii ruchów feministycznych na świecie, łatwo zauważyć, że celem feminizmu nigdy nie było nawoływanie do nienawiści wobec mężczyzn w życiu prywatnym. Feministki o prawa kobiet walczyły zawsze z państwami, politykami, instytucjami czy kościołem. Ich oddziaływanie na życie prywatne jest marginalne.

Feministki zapomniały o tym jak wygląda życie kobiet w poszczególnych rodzinach, a przecież to tam najczęściej pojawia się przemoc wobec kobiet.

#przemoc #feministki #kobiety #sufrażystki #8 marca #emancypantki #strajk kobiet #protesty kobiet


Aplikacje i wyszukiwarki do segregowania odpadów


Ekologia, segregowanie odpadów to przede wszystkim stan świadomości. Pisaliśmy o filozofii Zero Waste polegającej na wdrożeniu w codziennym życiu zwyczajów służących ograniczeniu wytwarzania odpadów. Rezygnacji z konsumpcjonizmu na rzecz dokonywania świadomych wyborów w momencie robienia zakupów. Niestety zachowania proekologiczne są kształtowane w Polsce nie za sprawą podnoszenia świadomości społecznej, ale przez dyrektywy Unijne. Tak jakby jedynie Brukseli zależało na czystym powietrzu i ziemi bez zanieczyszczeń. Statystyczny Polak ciągle traktuje środowisko jako coś co może bezkarnie niszczyć. Co gorsza to oni głosują na tych, którzy myślą tak samo, a zakazy Unii Europejskiej przyjmują jako ingerencję w swobody obywatelskie Polaków, które polegają na niszczeniu środowiska, w  którym żyjemy i żyć będą przyszłe pokolenia.


Segregacja odpadów

Pierwszym krok w kierunku zwrócenia uwagi społeczeństwa na właściwe gospodarowanie odpadami był 1 lipca 2017 roku. Wówczas właścicielami odpadami produkowanymi przez mieszkańców gmin stały się samorządy lokalne. Każdy mieszkaniec został z góry opodatkowany za produkcję śmieci. Jednocześnie wprowadzono bonusy za selektywną zbiórkę odpadów. Odbiór odpadów segregowanych był dużo tańszy niż odbiór odpadów zmieszanych. Mimo to taki cennik wprowadzony przez samorządy nie wpłynął znacząco na właściwą selekcję śmieci. Brak kar za nienależytą segregację nie wpłynął na nalezyte rozdzielanie śmieci w naszych domach. Dlatego od 1 grudnia 2019 roku wprowadzono obowiązkowe segregowanie odpadów wśród wszystkich mieszkańców. Ustalono wysokie kary za niewłaściwą segregację i zapowiedziano kontrolowanie naszych worków z odpadami.

Bilboard na jednym z domów w Łodzi, zachęcający do segregowania odpadów, 2017 rok

Aplikacja do segregowania odpadów

Dlaczego w grudniu 2019 roku tak drastycznie zdrożał odbiór odpadów pomimo tego, że teoretycznie teraz wszystkie odpady są segregowane?


Powód jest prosty. Nie wszyscy segregujemy śmieci, zwłaszcza na osiedlach i w blokach, gdzie są zsypy. Do tego nawet ci, którym wydaje się, że segregują odpady robią to niedbale. Dlatego by podnieść świadomość, wiele miast wprowadziło aplikacje na smartfony, czy wyszukiwarki internetowe ułatwiające segregację odpadów (segregacja odpadów Łódź). Idea autorów wyszukiwarek odpadów jest taka by aplikacje te same uczyły się fraz po jakich internauci szukają konkretnych odpowiedzi na pytanie do którego pojemnika wyrzucić daną rzecz.  

Tylko taka ściśle przestrzegana selektywna odpadów umożliwi obniżenie kosztów odbioru śmieci.

Edukacja mieszkańców

Edukacja w tym zakresie segregacji odpadów jest bardzo ważna. Papier lakierowany, laminowany folią, pergamin do pieczenia wrzucony do pojemnika niebieskiego z papierem przekreśla sens całej segregacji odpadów. To samo dotyczy papierowych etykiet na butelkach plastikowych , które należy zrywać. Odkręcamy też metalowe wieczka od słoików. Poza tym o ile butelkę potłuczoną można wrzucić do pojemnika zielonego ze szkłem, to nie wolno tam wrzucić butelki po lekach, szklanego termometru, szklanej żarówki, czy potłuczonej szyby. Kości nie należą do odpadów bio, tak jak skorupki po jajkach.


Selektywna zbiórka odpadów nie oznacza, że to co nie jest surowcem, może automatycznie lądować w pojemniku czarnym. Żarówki, świetlówki, baterie, sprzęt elektroniczny, materiały budowlane, itp musimy dostarczyć do punktów selektywnej zbiórki odpadów. Tak samo robimy ze starymi meblami. Leki, termometry, strzykawki zanosimy do pojemników, które są w aptekach.

Aplikacja do segregowania odpadów w Zabrzu

Choinki żywe

Dużym problemem ostatniego miesiąca były choinki żywe. Po świętach powinniśmy dostarczyć je do punktów przyjmowania choinek bożonarodzeniowych, leśnictwa lub bezpośrednio do ZOO. Jednak najlepiej zgodnie z filozofią Zero Waste powinniśmy całkowicie zrezygnować w świeta z ciętych żywych choinek. Choinkę w doniczce można zawsze gdzieś zasadzić.


Dlatego polecamy dokładną lekturę szczegółowej segregacji śmieci w Waszej okolicy, a najlepiej ściągnięcie aplikacji na swój smartfon, czy laptop. 

Tagi: ,

Stop przemocy wobec kobiet. Religijne korzenie dyskryminacji kobiet



Stop przemocy wobec kobiet! Pod takimi hasłami każdego roku, 25 listopada, na ulicach wielu miast na świecie odbywają się pikiety, manifestacje i protesty przypominające o prawach kobiet do równego traktowania. Mimo, że mamy XXI wiek, problemy wynikające z dyskryminacji kobiet są ciągle aktualne. Na całym świecie istnieje religijne, kulturowe i społeczne przyzwolenie na odbieranie kobietom równych praw do współistnienia, a przemoc wobec kobiet jest bagatelizowana.

Kobieta rzeczą mężczyzny?

Gdy mówi się o prawach kobiet i ruchach feministycznych, u znacznej część społeczeństwa występuje odruch alergiczny. Stawiany jest znak równości między feministką walczącą o prawa i godność dla kobiet, a lesbijką preferującą "inne życie". W ten sposób wyznawcom patriarchalnego modelu świata udaje się zmarginalizować istotę problemu. Skupiając się na seksualności kobiet mogą przewartościować ich przydatność do życia w społeczeństwie.
Brutalnie ograniczyć rolę kobiety do rzeczy służącej mężczyźnie. Jeżeli kobieta nie potrafi się podporządkować, to staje się zbędna. Takie podejście do kobiet jest ciągle powszechne na całym świecie.

Korzenie dyskryminacji kobiet  

Genezą dyskryminacji kobiet jest postrzeganie ich jedynie w kontekście ich płci. To prymitywne, zwierzęce postrzeganie świata w kontekście zaspokajania potrzeb seksualnych samców, przez samice. W tym kontekście budowanie ładu społecznego wśród ludów pierwotnych miało jednostronny wymiar. Kobieta służyła jedynie rozmnażaniu i odchowaniu potomstwa. Rolą mężczyzny było zapewnienie pożywienia i bezpieczeństwa nad stadem. Mężczyźni ćwiczyli swoją sprawność, wiec byli silniejsi. Polowali, walczyli z innymi plemionami. W tym czasie kobiety zajmowały się domem. W ten sposób doszło do dominacji mężczyzn nad kobietami. Mężczyźni stali się przywódcami stada. Ustalali zasady jego funkcjonowania, w końcu prawo. Nic dziwnego, że w tym kontekście pojawia się seksizm, który towarzyszy nam do dziś.



Rola kobiet z punktu widzenia religii

  • Hinduizm

W hinduizmie rola kobiet nie jest jednoznaczna. Kobieta była zarówno boginią jak i ladacznicą. Wisznu i Lakszmi są przykładem idealnego mitologicznego małżeństwa, podobnie jak Śiwa i Parwati. Śiwa tak kochał swoją żonę Parwati, że po jej śmierci nie mógł rozstać się z jej zwłokami, aż "bóg podniósł martwą żonę, zarzucił ją (mu) na plecy i wędrował (z nią) długo przez wiele krajów". Opis związku Radha i Kriszna to przepych erotyzmu i niepohamowanej miłości. Okres wedyjski był bardzo liberalny. Kobiety korzystały z powszechnego równouprawnienia. Dopiero mityczny Manu odebrał kobietom prawa, czynią z nich istoty nieczyste rytualnie. Rolą kobiety jest zamążpójście, służenie małżonkowi i opieka nad potomstwem.


Do dziś w wielu rejonach są przestrzegane dawne hinduskie zwyczaje. W Nepalu uważa się, że krew menstruacyjna przynosi pecha. Kobieta w tym okresie ma zakaz wstępu do domu. Przenosi się do tak zwanych chat menstruacyjnych lub po prostu do obory, aby spać ze zwierzętami. W efekcie tych zwyczajów 2 grudnia 2019 roku zmarła 21-letnia Parbati Budha. Podczas nieobecności męża, na mróz, do nieogrzewanej szopy wygonił ją jego brat.

  • Islam

Koran posiada zarówno pozytywne, jak i kontrowersyjne wersety dotyczące kobiet. Podkreśla się, że kobieta jest istotą ludzką, a ojcowie nie mogą zabijać córek, gdy nie mają pieniędzy na posag. W czasach Mahometa na Półwyspie Arabskim był to popularny zwyczaj. Allah podkreśla wzajemną miłość małżonków, a za grzech pierworodny obciąża Adama, a nie Ewę. Allah pozytywnie odnosi się do Maryi, matki Jezusa. Potępia zabijanie noworodków płci żeńskiej. Allah nakazuje zabezpieczenie środków materialnych kobiecie nie tylko podczas małżeństwa, ale i po rozwodzie, czy po śmierci męża. W świetle religijnym nie ma różnic między kobietą, a mężczyzną. Można stwierdzić, że w tym zakresie Islam bardziej dba o prawa kobiet.


Jednak są również w Koranie wersety, które temu zaprzeczają. W Koranie możemy przeczytać także,  że mężczyzna pod każdym względem przewyższa kobietę, która jest istotą pustą, bezmyślną, nie zdolną do samodzielnego istnienia bez mężczyzny. Kobiety muszą być posłuszne mężczyznom, a jeżeli tego nie robią powinny być do tego zmuszane biciem.



Żony powinny być posłuszne, zachowywać tajemnice mężów swoich, gdyż pod ich straż niebo je oddało; mężowie doznający ich nieposłuszeństwa, mogą je karać, zostawić w osobnych łożach, a nawet bić je; uległość niewiast powinna dla nich być ochroną od złego z niemi obchodzenia się.


Mimo, że Koran o tym nie mówi, to kobiety muszą zakrywać ciała, a według niektórych interpretacji także twarze. Kobiety mają również inne prawa niż mężczyźni. Dziedziczą mniej od mężczyzn, mają mniej praw przed sądem, w przeciwieństwie do mężczyzn nie wolno im poślubić mężczyzn niewiernych (nie wyznających islamu). Kobieta ma obowiązek uprawiania seksu z mężczyzną, również w okresie menstruacji i ciąży. 

  • Prawo islamskie

W porównaniu z Koranem znacznie bardziej drakońskie jest prawo islamskie (szariat). Zgodnie z nim kobieta nie ma prawa rozkazywać mężczyźnie. To powoduje, że nie mogą one zajmować żadnych kierowniczych stanowisk. Cudzołóstwo kobiety karane jest śmiercią. Za cudzołóstwo karane są również ofiary gwałtu. To powoduje, że kobieta zgwałcona ukrywa ten fakt przed wszystkimi.


Żona niemuzułmanka nie ma żadnego prawa dziedziczenia po śmierci męża. Mimo, że zezwalał na to Mahomet kobieta niemuzułmanka nie może uprawiać swoich praktyk religijnych, zakazane jest chodzenie do kościoła, czy wieszanie w domu krzyża. Dzieci muszą być wychowywane w Islamie. W przypadku rozwodu żona niemuzułmanka nie ma żadnych praw do dzieci co również jest w sprzeczności do nauczania Mahometa. Kobiety mają prawo do rozwodu, jednak, gdy nieudowodnią winy męża muszą zwrócić mu swój posag. Mężczyzna by się rozwieść musi jedynie wnieść zapłatę za  żonę.

Prostytucja obrzezanie kobiet

Szariat de facto przyzwala na prostytucję. Jest ona uprawiana w postaci jednodniowego małżeństwa, które następnego dnia kończy się rozwodem. Toleruje się poligamię, o ile uwzględnia ją kontrakt przedmałżeński. Za zabójstwo czy okaleczenie kobiety kara jest o połowę niższa niż w przypadku zabójstwa, czy okaleczenia mężczyzny.


Koran i Szariat nic nie wspomina o obrzezaniu kobiet (infibulacja). Jednak zwyczaj ten jest ciągle kultywowany w wielu islamskich krajach afrykańskich - Egipt, Sudan, Somalia, Etiopia, Afryka subsaharyjska. Film na faktach - "Kwiat pustyni" pokazuje jak wyglądają problemy kobiet w Somalii. To wstrząsająca autobiografia pisarki Waris Diiriye.


Powszechne, do dziś obowiązuje bowiem w Islamie - kamienowanie kobiet w ramach tzw. zabójstwa honorowego. Rodzina kobiety zabija ją, aby zmyć hańbę, którą przez nią doświadczyła. Przyczyną do zabójstwa honorowego może być nawet niczym nie poparte podejrzenie. United Nations Population Fund (UNFPA) szacuje, że na świecie w zabójstwach honorowych ginie 5000 kobiet rocznie. Organizacje feministyczne podają, że liczby te są znacznie zaniżone.


  • Kobieta w judaizmie

Pięcioksiąg - Tora w znacznym stopniu podkreśla równouprawnienie kobiet. Wprawdzie Księga Ba-midbar (Księga Liczb) zaczyna się od spisu ludności, gdzie nie brano pod uwagę kobiet, ale córki Selofchada  z rodu Menaszego, składają petycję Mojżeszowi, by mogły przejąć ziemię po zmarłym ojcu, który nie miał synów.


Kiedy córki Selofchada usłyszały, że ziemia zostanie podzielona pomiędzy plemiona, a one nie otrzymają swojej porcji, zwołały się, by przedyskutować tę sprawę. Stwierdziły wówczas: Boże miłosierdzie i współczucie ma inny charakter aniżeli niż ludzkie. Ludzkość faworyzuje mężczyzn, nad kobietami. Bóg taki nie jest; Jego miłosierdzie obejmuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn, w tym samym stopniu.  


W ten sposób, mimo, że nie były uwzględnione w spisie izraelitów, mogą dziedziczyć. W Gen - Księdze Rodzaju Bóg mówi do Abrahama, by słuchał się swojej żony, Sary, i postępował wedle jej woli. (W Nowym Testamencie zaprzecza temu Św. Paweł, pisząc, że to Sara bezwzględnie słuchała Abrahama) Oczywiście role jakie spełniali mężczyźni i kobiety są różne, ale kobieta jako żona i matka jest określana  "kapłanką ogniska domowego". 


Talmud - katechizm judaizmu mówi, że gdy pobożny mężczyzna poślubia niegodziwą kobietę, sam staje się niegodziwcem, ale jeżeli nikczemny mężczyzna poślubia pobożną kobietę, mężczyzna dzięki niej staje się pobożny. (Św. Paweł w Nowym Testamencie przytaczając tę samą prawdę objawioną, niegodziwość wiąże z pogaństwem. Poganin poślubiając kobietę wierzącą, staje się lepszy)
Kobiety nie są obciążane przykazaniami, które muszą być wykonywane w określonej porze dnia, czy roku. Kobieta nie porzuci płaczącego dziecka by iść się modlić, czy spełnić jakieś inne przykazanie. Zwolnienie z przykazań, było i jest interpretowane przez wielu rabinów jako zakaz ich wypełniania przez kobiety. Jednak nic takiego nie ma w Torze. Jeżeli kobieta może wykonać przykazanie to ma do tego prawo, ale lepiej by zajmowała się domem.

Bóg jest postacią androgyniczną!

Należy zwrócić uwagę, że w judaizmie, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, Bóg nigdy nie był nigdy postrzegany jako przedstawiciel płci męskiej. (Tę cechę podchwyciła niedawno Prymas Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Szwecji Antje Jackelén) Skoro mężczyzna i kobieta zostali stworzeni na podobieństwo Boga, to musiał On dać im obie te cechy. Dlatego Bóg jest postacią androgyniczną!  Oczywiście Bóg nie ma ciała. W języku hebrajskim nie ma rodzaju nijakiego, dlatego jedynie dla wygody nadano mu rodzaj męski.

Negatywne cechy kobiet w Talmudzie

Podobnie jak w Koranie w Talmudzie pojawiają się również negatywne cechy kobiet. Rabini opisują kobiety jako leniwe, zazdrosne, żarłoczne, próżne. Są skłonne do plotek i łatwo są podatne na zmianę zdania, czy schizmę. Jedną z "niedoskonałości" kobiet jest popędliwość i skłonność do lubieżności. Starano się ograniczać zakres aktywności do roli matki i żony. Odradzano kobietom podejmowania studiów religijnych, by nie były nazbyt skupione na kwestiach duchowych, zaniedbując codzienne obowiązki.

  • Kobieta w chrześcijaństwie

"Kobiety są błędem natury (...) z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu (...) są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny (...) Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna (...) Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych (...) Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów"
- św. Tomasz z Akwinu


"Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie." - św. Augustyn

Stary Testament pełen jest przykładów dyskryminacji kobiet. Kobieta jest przede wszystkim winna grzechu pierworodnego, bo namówiła Adama do zerwania jabłka poznania dobra i zła. To oznaczałoby, że to ona skutecznie potrafiła zdominować jego umysł.
Kobiety najczęściej są rzeczą służącą mężczyźnie. W Księdze Mojżeszowej czytamy "Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego".
Księga Mądrości Syracha 7 23-25 Masz dzieci? Wychowuj je, zginaj im karki od młodości! Córki posiadasz? Czuwaj nad ich ciałem, a nie uśmiechaj się do nich!

 

Nowy Testament

Nie lepiej jest w Nowym Testamencie. W Ewangelii Świętego Marka w rozdziale Prawdziwa rodzina czytamy o tym, że dla Jezusa prawdziwą rodziną byli ci, z którymi przebywał i których nauczał, a nie matka i jego bracia. Jezus za to bronił Marię Magdalenę przed Judaszem Iskariotą za "zmarnowanie drogocennego olejku" na obmywanie nóg Chrystusowi. Faryzeusze zarzucali Jezusowi, że zasiadał przy jednym stole z kobietami, a nawet z grzesznicami. On zaś traktował kobiety równoprawnie jako córki Abrahama.


Nie zmienia to jednak powtarzanego przez wielu ewangelistów przesłania: Mężczyzna ma żyć tak by przypodobać się Panu Bogu, a kobieta zamężna by przypodobać się mężowi. "Mężowie mają miłować swoje małżonki jak Chrystus umiłował Kościół". Widać tu wyraźnie zaznaczoną hierarchę.
Święty Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian zaleca życie w celibacie. "Dobrze jest, jeżeli mężczyzna nie dotyka kobiety (...) kto poślubia pannę swoją, dobrze czyni, ale kto jej nie poślubia, lepiej czyni".  Dopiero zagrożenie "wszeteczeństwem" ma być usprawiedliwieniem dla małżeństwa. "Lepiej jest wstąpić w stan małżeński, niż gorzeć". Zachęca małżonków do współżycia ze sobą, ale za wspólna zgodą. Zachęca, a nie nakazuje.

Nadużywanie religii

Teksty Św. Pawła z pewnością stały się usprawiedliwieniem do celibatu wśród księży katolickich. Stały się źródłem pomyłek filozoficzno-religijnych, jakie dokonywali różni tłumacze i interpretatorzy Pisma Świętego. Na przestrzeni wieków cielesność i seksualność była utożsamiana ze złem. Podkreślano podatność kobiet na schizmę, magię i praktykowanie czarów. Kamienowanie kobiet, palenie na stosie to praktyki mrocznych czasów średniowiecza, ale nie tylko. Pamiętamy scenę kamienowania kobiety w powojennej wiosce we Włoszech w jednym z filmów z Sofią Loren.

Palenie kobiet na stosie

Palenie kobiet na stosie było popularną formą zabijania jaką stosowali chrześcijanie. Wystarczyło podejrzenie o innowierstwo, głoszenie herezji, czary. Podczas palenia kobiety miały przyznawać się do winy. porzucać diabła, który w nie wstąpił. Było również zbiorowe palenie kobiet na stosach. Niechlubną praktykę palenia kobiet na stosie stosowano na terenach Polski. W latach 1622, 1639–1642, 1651–1652 były na terenie Śląska i Księstwa Nyskiego były wręcz pogromy kobiet w męczarniach na płonących stosach. 


Podczas tortur kobiety miały wyznaczać następne kobiety do spalenia. Na wzgórzu Czarownic w  Doruchowie w roku 1775 miano spalić na stosie 11 kobiet. Oskarżono je o rzucanie czarów na miejscową dziedziczkę, jak również o utrzymywanie kontaktów z diabłami. Ostatnia kobietę -Barbarę Zdunk spalono na stosie w Reszlu w 1811 roku. Przyczyną spalenia kobiety było rozwiązłe życie i spowodowanie pożaru w Reszlu w 1807 roku. Mimo, że pożar wywołali żołnierze armii Napoleona kobietę spalono, z uwagi na silną presję mieszkańców, mimo ze zgodnie z prawem palenie kobiet na stosach było wówczas zakazane.



W jakim stopniu religia kształtuje zwyczaje ludności.
Czy jednak religia może odpowiadać za przemoc wobec kobiet?
Jak walczyć z przemocą wobec kobiet i czym są współczesne ruchy feministyczne?
Tym zajmiemy się w kolejnym artykule na ten temat.

 #przemoc wobec kobiet #kobieta w islamie #kobieta w judaizmie #kobieta w chrześcijaństwie #Parbati Budha #Barbara Zdunk #palenie czarownic #kamienowanie #postać androgyniczna #kobiety w hinduizmie #Koran #Talmud #Tora #Biblia #Pięcioksiąg Pismo Święte #25 listopada #obrzezanie kobiet #infibulacja

- Copyright © Inside Your Life | blog lifestylowy - Skyblue - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -